Muszę się Wam przyznać, że bardzo lubię piec tarty, zarówno na słodko jak
i na słono. W swojej szafie mam kilka blach do tart, każda w innym rozmiarze. Dzisiaj prezentuje Wam kolejną odsłonę tart - kokosową.
i na słono. W swojej szafie mam kilka blach do tart, każda w innym rozmiarze. Dzisiaj prezentuje Wam kolejną odsłonę tart - kokosową.
Jest przepyszna i smakuje prawie jak bounty:)
SKŁADNIKI:
na ciasto:
- 250 g mąki
- 2 jajka
- 125 g masła - ja dałam margarynę
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 2 łyżki śmietany 18%
- 2 łyżki kakao
- 1/2 szklanki cukru
- szczypta soli
- 500 ml śmietany kremówki 30 %
- 200 g wiórków kokosowych
- 2 łyżki margaryny
- 1/2 szklanki cukru
PRZYGOTOWANIE:
Z podanych składników zagnieść ciasto (możecie sobie pomóc robotem kuchennym), schłodzić je ok 1 godzinę w lodówce. Wystudzonym ciastem wyłożyć blachę do tarty, wysmarowaną bułką tartą i masłem. Nakłuć ciasto widelcem, obciążyć grochem ułożonym na papierze do pieczenia i piec ok 30 minut w 200 stopniach.
Kremówkę zagotować, dodać do niej wiórki, mieszać aż wiórki wchłoną śmietanę. Ostudzić, utarte masło z cukrem dodać do wiórków. Taką masą wyłoży upieczone schłodzone ciasto. Tartę włożyć do lodówki i schłodzić. Zimne ciasto przed podaniem możecie polać roztopioną czekoladą - polecam tę gorzką ;)
Smacznego:)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz