Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obiad. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obiad. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 grudnia 2016

ZIELONO MI - CZYLI SZPINAK W ROLI GŁÓWNEJ


           Szpinak - dla jednych trauma z dzieciństwa, dla innych wspomnienie znanej kreskówki. Dla mnie to warzywo, które mogę jeść bez dodatków ale przyznam, że pasuje idealnie jako element jajecznicy, dodatek warzywny do mięs, tortilli itp. Wykonanie go jest bardzo proste chociaż bez wskazówek mamy nie byłam pewna jak wykonać go poprawne. I tak po krótkiej lekcji u mamy szpinak jest jednym z moich ulubionych warzyw, które zjadam sama bo dla Niejadka jest ono za miękkie i to nie ten smak. Mimo jego niechęci ja nadal uwielbiam zjadać szpinak w ilościach zbyt dużych. Mimo, że od kilku lat wiadomo, że nie jest on już tak zdrowy jak to się o nim mówiło dawniej, to nadal uważam, że dobrze raz na jakiś czas zjeść dawkę szpinaku.
Przechodząc do sedna zapraszam po przepis i życzę smacznego.

SKŁADNIKI:

  • 0,5 kg mrożonego szpinaku,
  • 3 - 4 łyżki masła
  • 2- 3 łyżki mąki 
  • szklanka ciepłej wody,
  • przyprawa typu kucharek,
  • czosnek
  • 2 łyżki śmietany
PRZYGOTOWANIE:


Szpinak rozmrażamy, rozgrzewamy patelnię lub woka, wrzucamy na nią masło. Czekając aż się roztopi szykujemy mąkę oraz coś do mieszania. Na roztopione masło wrzucamy mąkę, zaczynamy mieszać tak by nie powstały grudki. Masło powinno się zarumienić. Gdy będzie ono gotowe dodajemy szpinak oraz czosnek (jeżeli używacie świeżo to warto go pokroić, ja używam zamiennie świeżego i tego w proszku). Mieszamy szpinak z zarumienioną mąką i czosnkiem, dodajemy odrobinę wody tak by nie przypalić mąki. Doprawiamy przyprawą typu warzywko (i tu w zależności od waszego upodobania do soli dodajecie jej więcej lub mniej, ja za nią nie przepadam, więc wystarczą mi ok 2 łyżeczki tej przyprawy). Teraz pozostaje nam tylko mieszać co jakiś czas szpinak, sprawdzając czy którejś z przypraw nie jest za mało. Na sam koniec powoli dodajemy śmietanę, ciągle mieszając. Po dodaniu śmietany nasz szpinak jest gotowy, teraz tylko wystarczy wybrać z czym go podać. :) 
Życzę Wam smacznego i do przeczytania! 

piątek, 18 listopada 2016

SPAGHETTI BOLOGNESE



                            Szukając w głowie jednego z najprostszych dań zawsze pomyślę o spaghetti bolognese w naszym przypadku oczywiście bez cebuli. Jest to danie szybkie w przygotowaniu, sycące i praktycznie niemożliwe do sknocenia. Co w gotowaniu jest ogromną zaletą. W naszym domu jest ono podawane dość często, może nawet ciut za często ale wpływa na to fakt, że jest bardzo dobre i mięsne co w gotowaniu obiadu dla mężczyzny jest nieodłącznym elementem. Jak to mawia Niejadek zupa na obiad to nie obiad, to przystawka. :) A więc zapraszam Was do gotowania, przepis poniżej. 

SKŁADNIKI:

  • 500 g mielonego z wołowiny,
  • 3 - 4 plastry boczku,
  • pomidory w puszcze,
  • 2 ząbki czosnku lub czosnek mielony,
  • zioła włoskie,
  • mielona słodka papryka,
  • mielona ostra papryka,
  • 4-5 łyżek mąki lub fix do spaghetti do zaciągnięcia sosu.


PRZYGOTOWANIE:

                             Na początek na patelnię wsypujemy wszystkie przyprawy (i tutaj moja prośba nie podałam Wam dokładnych proporcji przypraw bo zawsze używam ich na oko, więc zaufajcie swoim upodobaniom smakowym). Następnie kroimy plastry boczku w mniejsze paseczki dodajemy je na patelnię wraz z odrobiną oleju i zaczynamy podsmażać. Napisałam odrobiną ponieważ sam boczek i wołowina są tłuste i wytopią one sporo tłuszczyku więc lepiej nie przesadzać. Gdy boczek jest już podsmażony dodajemy wołowinę, ja w tym momencie zazwyczaj dodaję jeszcze trochę przypraw, po czym dalej smażymy do momentu gdy wołowina zrobi się ciemniejsza. Wyłączamy patelnię. Przekładamy mięso z przyprawami do większego garnka, dodajemy pokrojone pomidory w puszcze z zalewą i zaczynamy podgotowywać na małym ogniu. Jeżeli używacie fixu do spaghetti to rozróbcie go wg przepisu z torebki i dodajcie do sosu. Jeżeli wybraliście opcję z mąką to wsypujemy ją do kubka dodajemy sosu z garnka oraz trochę wody i mieszamy tak by nie było grudek. Jeżeli jednak zrobią Wam się grudki to spokojnie w tym momencie przy przelewaniu do sosu pomóżcie sobie drobnym sitkiem które zatrzyma wszystkie grudki. Po dodaniu mąki lub fixu cały sos gotujemy i mieszamy jeszcze przez chwilę. Sos gotowy teraz tylko ugotujcie ulubiony makaron, dodajcie sosu i można rozpocząć jedzenie obiadu.
Ps. wybaczcie za jakość zdjęcia ale robione starym aparatem a w najbliższym czasie jemy coś innego bo chcę wypróbować kilka nowych dań, jeśli wyjdą smaczne to przepisy już nie długo na blogu.
Smacznego i do przeczytania

sobota, 12 listopada 2016

KURCZAK Z ANANASEM I CHILI



                         Chłodniejsze dni zawitały do nas na dobre, za oknem jest coraz szybciej ciemno, jednym słowem jesień w pełni a kto wie może to i już pierwsze podrygi zimy za oknem. Wskazywałby nawet na to nieznośny szron z rana na samochodzie, swoją drogą idealna niespodzianka na początek dnia gdy człowiek spieszy się do pracy. W przypływie tych jesienno-ziomowych doznań zaczęłam poszukiwać wyrazistości wokół siebie, również na talerzu. I tak oto powstał pomysł na słodko - ostrego kurczaka z ananasem. Danie proste, szybkie (czyli idealne dla zapracowanych) i pyszne. Przepis poniżej :)

SKŁADNIKI:

  •  dwie piersi z kurczaka,
  • 2/3 łyżeczki słodkiej papryki,
  • 1 łyżeczka ostrej papryki,
  • 1/1,5 łyżeczki czosnku lub 2 ząbki czosnku,
  • 2/3 łyżki soku z cytryny,
  • pokrojony ananas z puszki,
  • 3/4 łyżki sosu sojowego
  • zioła włoskie
  • 1/2 łyżeczki przyprawy curry
  • jedna czerwona papryka.
PRZYGOTOWANIE:

Kurczaka kroimy na paseczki, po czym wrzucamy go do woka. Dodajemy suszoną paprykę słodką oraz ostrą, czosnek, sos sojowy, przyprawy włoskie oraz curry, wszystko ze sobą mieszamy tak by kurczak ładnie obtoczył się we wszystkich przyprawach. Gdy kurczak jest już obtoczony zaczynamy go smażyć. Po chwili dodajemy odsączonego ananasa (nie wylewamy zalewy, dodamy ją za chwilę do dania), podsmarzamy dalej przez chwilę. W między czasie myjemy paprykę i kroimy ją w paseczki. Do kurczaka dodajemy sok z cytryny oraz 3/4 zalewy z ananasa. Wszystko mieszamy. W tym momencie proponuję spróbować sos, dla tych co jest za słodki doradzam dodać sosu sojowego oraz jeszcze ciut ostrej papryki, dla tych co za ostry lub kwaśny można dosłodzić odrobiną miodu. Na koniec gdy kurczak jest już usmażony i soczysty dodajemy paprykę, tak by w trakcie podania dania nadal była lekko twarda. Danie świetnie smakuje z ryżem ale wybór dodatków jak zawsze pozostawiam po Waszej stronie. :) Dla leniwych lub szukających ucieczki od ryżu polecam włożyć naszego kurczaka do tortilli dodać odrobinę sałaty a nawet pomidora i gotowe. Mam dla Was dwa dania w jednym :) Życzę Wam smacznego i do przeczytania. 





sobota, 17 września 2016

PLASTRY WOŁOWINY W SOSIE SOJOWO-BBQ




                Zapraszam Was do wypróbowania bardzo prostego przepisu do którego dodatki (ryż/ziemniaki/frytki/sałatka/surówka itp) wybierzecie sami. Przepis jest prosty a mięso przepyszne, jedyne co potrzebujecie to trochę czasu i uwagi dla mięsa by go nie przypalić. Niejadkowi dziękuję za zrobienie zdjęcia - bez niego ten wpis byłby niepełny. 

SKŁADNIKI:

  • 4 plastry wołowiny
  • sos sojowy
  • sos BBQ
  • dodatki zostawiam Wam do wyboru

PRZYGOTOWANIE:

Plastry mięsa jeżeli są za grube lepiej troszkę rozbić. Mięso smarujemy mieszanką sosów (w zależności który z nich bardziej odpowiada Wam smakowo dodajcie go więcej). Posmarowane mięso wkładamy do pojemniczka i wkładamy do lodówki na ok 3 godziny. Jeżeli nie macie aż tyle czasu próbowałam je zrobić bez tego oczekiwania i też wyszły bardzo smaczne. 
Rozgrzewamy patelnię, wkładamy na nią plastry mięsa i dolewamy sosy z pojemniczka tak by w nich się smażyły. Smażymy mięso z każdej strony tak by było ciemne ale nie spalone. W momencie gdy uznacie, że mięso jest już usmażone, wlewamy wodę na patelnię ale tak by nie zakryć całkiem mięsa. I tutaj zaczyna się zabawa bo zaczynamy dusić mięso przez około 1,5 do 2 godzin pod przykryciem. Należy pamiętać by dolewać wody tak by nie spalić mięsa (Przyznam się że zdarzyło mi się to raz i moja rada jeżeli lekko przypaliłyście mięso, zdejmijcie je z patelni na talerz, sos powoli zlejcie z patelni do miseczki, bez naruszania przypalonego spodu. Patelnię myjemy, wlewamy na nią sos, dodajemy jeszcze raz trochę sosów, wkładamy mięso i uzupełniamy wodą.) W trakcie duszenia mięsa możecie zmieniać je stronami by równo się dusiło, ja również dodaję jeszcze trochę sosów do wody w między czasie. Co jakiś czas sprawdzam czy mięso jest miękkie i kruche. 
Gdy mięsko jest gotowe wyjmujemy je na talerz, sos przelewamy do garnka zaciągamy go delikatnie mąką. Danie gotowe. Teraz tylko należy wybrać z czym je podać ale tą przyjemność pozostawiam Wam do wyboru. Życzę Wam smacznego i oczywiście miłego dnia :)

wtorek, 22 września 2015

RISOTTO Z KURCZAKIEM I GRZYBAMI



Dzisiaj chciałabym zaproponować Wam przepyszne risotto, kilka dni temu przygotowałam je po raz pierwszy i od razu zakochałam się w tym smaku. Jest szybkie w przygotowaniu a do tego bardzo łatwe, dzięki czemu przygotuje je każdy. 

SKŁADNIKI:

  • oliwa z oliwek,
  • 1 cebula, drobno posiekana,
  • 500 g pokrojonych w kostkę piersi kurczaka,
  • 1 drobno pokrojona cukinia,
  • ok 200 g obranych i pokrojonych  w plasterki pieczarek,
  • 800 ml bulionu z kurczaka,
  • 300 g ryżu,
  • pieprz,
  • 200 ml śmietany 18%,
  • zmielony czosnek,
  • bazylia,
  • majeranek 
PRZYGOTOWANIE:
Dzień wcześniej zamarynuj pokrojonego kurczaka w oliwie i czosnku, odstaw do lodówki na noc.
Spryskaj głęboką patelnię/wok oliwą, podsmaż cebulę 2-3 minuty aż zmięknie. Dodaj kurczaka, cukinię oraz grzyby. Smaż od czasu do czasu mieszając drewnianą łyżką - ok 10 minut aż warzywa nabiorą koloru, a kurczak będzie gotowy. W tym samym czasie nalej bulionu do garnka i podgrzej go (Ja w ramach oszczędności czasu przygotowałam bulion z kostki rosołowej). Na patelnię wrzuć ryż podsmaż ok 2 minuty, potem dolej część bulionu, mieszając, poczekaj aż się wchłonie. W kolejnych krokach powoli dolewaj resztę bulionu aż do zredukowania płynu. W między czasie dopraw potrawę według uznania solą, pieprzem, majerankiem oraz bazylią. Na koniec gdy płyn jest już zredukowany a ryż nadal jest al dente (miękki na zewnątrz a twardawy w środku) dodaj śmietanę i delikatnie wymieszaj całe danie. Jeżeli po zredukowaniu płynu ryż jest dla Ciebie nadal za twardy możesz dolać gorącej wody i poczekać ponownie mieszając do zredukowania płynu.
Tak przygotowaną potrawę podaj od razu gdy jest nadal gorąca. Pamiętaj jemy również oczami dlatego też zadbaj aby miejsce w którym zjesz było miłe dla oka.
Smacznego! :)




niedziela, 13 września 2015

GASPACHO



Po podróży wakacyjnej pozostały wspomnienia. Jedną z takich inspiracji jest gaspacho - zupa z pomidorów i papryki z różnymi dodatkami, zupę tę podaje się na zimno, dlatego jest idealna na ciepłe dni.
Jako, że lato się kończy a dzisiaj w Poznaniu było na prawdę ciepło pomyślałam, że przygotuję dla nas tą chłodną zupkę. Znalazłam kilka przepisów w internecie, z których stworzyłam swój oryginalny przepis. Myślę, że moje gaspacho wyszło bardzo dobrze Poniżej znajdziecie przepis dla 1 osoby - łatwo przemnożyć składniki dla określonej liczby osób.


SKŁADNIKI:
  •  2 duże pomidory (obrane ze skórki  - w zdjęciu skórki pomoże wyparzenie ich),
  • 1 ząbek czosnku (obrany i pokrojony),
  • grzanki,
  • 1 łyżeczka oliwy z oliwek,
  • 125 ml wody z lodem,
  • sól i pieprz,
  • odrobina sosu z tabasco,
  • 1/4 czerwonej papryki (obrana ze skórki),
  • 1/4 zielonej papryki (obrana ze skórki),
  • 1 mała czerwona papryka (obrana i drobno pokrojona)

PRZEPIS:

Pokrojone pomidory, obraną paprykę, czosnek, oliwę, wodę z lodem, oraz tabasco wrzucić do garnka i zmiksować blenderem.Zupę wlać do miseczek, przyozdobić grzankami, pokrojoną w kosteczkę papryką oraz cebulą. Smacznego! :)


niedziela, 6 września 2015

PLACKI ZIEMNIACZANE Z CUKINIĄ




Pogoda za oknem diametralnie się zmienia, dzisiaj w Poznaniu cały dzień pada deszcz.
W takie dni gotowanie nie może zabierać zbyt dużo czasu, dlatego polecam Wam przepis na placuszki ziemniaczane z cukinią i marchewką. Placuszki przygotowuje się szybko a do tego są przepyszne.

SKŁADNIKI:

  • 3 duże ziemniaki
  • 1 mała cukinia
  • 1 marchew
  • 1 dużo jajko
  • 4 łyżki mąki
  • 1 łyżka oleju
  • zioła prowansalskie 
  • sól i pieprz + dla chętnych curry
  • 1 cienko pokrojona marchew do ozdoby

PRZYGOTOWANIE:
Obieramy marchew, ziemniaki oraz cukinię, ucieramy je na tarce na dużych oczkach, dodajemy mąkę, olej, przyprawy tak by Wam smakowały. Ja sama uwielbiam curry, więc jest ono prawie w każdym moim daniu. ;) Tak przygotowane składniki starannie ze sobą mieszamy. Następnie smażymy na rozgrzanej patelni.
Gotowe placuszki nakładamy na talerze, przyozdabiamy marchewką. Do placuszków możecie tak jak my dodać biały serek, ketchup, lub dowolnie przygotowany dip.
Smacznego :)

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

PASTA BOLOGNESE





Witam, dawno nic nie pisałam. Jak się okazało praca managera eventów w sezonie letnim pochłonęła mnie bez reszty. Dzisiaj ostatni dzień wakacji, więc postanawiam wrócić na dobre. 
Dziś mam dla Was przepis na pastę bolognese, poniżej przepis:

SKŁADNIKI:

  • cebula,
  • 500 g mięsa mielonego,
  • łyżka margaryny,
  • 3 łyżki mąki,
  • kostka bulionowo-wołowa,
  • koncentrat pomidorowy,
  • puszka pomidorów,
  • sól,
  • pieprz,
  • majeranek,
  • bazylia,
  • czosnek,
  • makaron.

PRZEPIS:

Pokrojoną cebulę zeszklić na patelni, dołożyć mięso mielone, podsmażyć je. 
W garnuszku rozpuścić margarynę, dołożyć 3 łyżki mąki, kostkę bulionowo-wołową. Powoli dodać pomidory (lub starte pomidory) oraz koncentrat pomidorowy. Po chwili dodać usmażone mięso, przyprawy do smaku - w zależności jak bardzo lubicie doprawione dania. Sos uzupełnić wodą ale tak by sos był gęsty. Ugotować makaron. Wyłożyć makaron na talerz, nałożyć sos. 
Dobrym pomysłem jest podanie wody lub soku do obiadu w kieliszku do wina, dzięki temu danie lepiej się prezentuje.
Smacznego.


niedziela, 29 marca 2015

SAŁATKA KUSKUS


Dzisiaj chciałabym zaproponować Wam bardzo prostą, szybką i przepyszną sałatkę z kuskus. Sałatka ta pojawia się na każdej imprezie rodzinnej w moim domu i bardzo szybko znika ze stołu! :)


SKŁADNIKI:

  • szklanka kuskus
  • popryka
  • pomidor
  • kilka oliwek zielonych lub czarnych
  • ogórek zielony
  • ogórek kiszony
  • czosnek
  • kiełki
  • łyżka lub dwie przyprawy typu vegeta
  • sok z całej cytryny
PRZYGOTOWANIE:

Kuskus przesypujemy do miski, zalewamy  wrzącą wodą w której rozpuszczona jest przyprawa vegeta. Zalewamy kaszę tak by zakrywał ją ok 1 cm płynu, całą miskę przykrywamy talerzem. Tak by kasza nasiąknęła płynem. Do nasączonej kaszy kuskus dokładamy pokrojone drobno wszystkie pozostałe składniki
z przepisu. Delikatnie mieszamy. Na koniec wyciskamy do sałatki sok z całej cytryny, ponownie mieszamy sałatkę. Gotowe, życzę Wam smacznego :D





wtorek, 17 marca 2015

SOS MAMY




Przepis ten powstał jak to zazwyczaj bywa przypadkiem :) Pewnego dnia mama zastanawiała się co zrobić na kolację, otworzyła lodówkę, zajrzała do szafek i tak powstał ten przepyszny sos. Dodam, iż przepis na niego ciągle ewoluuje ponieważ zdarza się, że dodajemy do niego inne składniki. Poniżej zamieszczam wersję z parówkami ale równie przepyszna jest wersja z kiełbasą.

SKŁADNIKI: 
  • duże opakowanie parówek (ok 10 sztuk)
  • puszka kukurydzy
  • puszka fasoli
  • papryka
  • przecier pomidorowy
  • puszka pomidorów
  • różnorodne zioła
  • sól, pieprz, chili do smaku
PRZYGOTOWANIE:
Parówkę lub kiełbasę kroimy na plasterki i podsmażamy na patelni. Kroimy paprykę na paski, dodajemy do parówki i podsmażamy. Po chwili odsączoną czerwoną fasolę oraz kukurydzę dorzucamy na patelnię i dalej podsmażamy. Jeżeli lubicie cebulę możecie również ją dodać. 
Podsmażone składniki przekładamy do dużego garnka dolewamy wodę. Dodajemy przecier pomidorowy oraz pomidory z puszki. Gotujemy nasz sos co jakiś czas mieszając, gdy nasz sos będzie już porządnie zagotowany dodajemy do niego ulubione zioła u mnie zawsze jest to oregano i bazylia.  Doprawiamy nasz sos pieprzem i solą, jeżeli lubicie ostre dania ze spokojem możecie dodać do sosu chili. Jak każdy sos jest on najlepszy drugiego dnia gdy już się wszystko "przegryzie". Z czym zjeść ten sos? Z bułką, chlebem, ryżem, ziemniakami, lub makaronem. W zależności czy to ma być obiad czy kolacja, wybór należy do Was! :) Smacznego :)


wtorek, 24 lutego 2015

PARÓWKI W CIEŚCIE FRANCUSKIM





Zdarza się, że nagle odwiedzają nas znajomi, wpadają rodzice z odwiedzinami a my nie wiemy co podać do jedzenia. Warto zobaczyć co mamy w lodówce i nie panikować :) Ja zazwyczaj mam w lodówce parówki i ciasto francuskie tak gdybym chciała zrobić tartę lub zjeść coś na szybko. Każdy z nas ma też zazwyczaj w lodówce żółty ser. Proponuję Wam danie gotowe w ok 20 minut z przygotowaniem.

SKŁADNIKI:

parówki
ciasto francuskie
plastry żółtego sera

PRZYGOTOWANIE:

Nagrzewamy piekarnik do 160 stopni, kroimy ciasto francuskie na równie kawałki, kładziemy na nim plastry sera, układamy na serze parówki, zawijamy ciasto wokół parówki, układamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia wkładamy do rozgrzanego piekarnika na ok 15 minut. Parówki są gotowe gdy ciasto się upiecze. Warto jednak zaglądać do piekarnika, ponieważ w zależności od tego czy parówki są grube czy cienkie mogą być one szybciej gotowe, moje ciut za bardzo się przypiekły ale były baaardzo dobre a przede wszystkim sycące. Możecie pociąć boki ciasta w paseczki i pozawijać ozdobnie jak na moich zdjęciach wtedy będą wyglądały jeszcze smaczniej. Możecie również ozdobić ciasto tak by parówki przypominały mumie. Poniżej oprócz moich zdjęć propozycja parówkowej Mumii - idealna na imprezę tematyczną lub dla dzieci.




środa, 28 stycznia 2015

TORTILLA DOBRA NA KAŻDĄ OKAZJĘ! ;)




Wczoraj zastanawiałam się co zrobić na kolacje. Tak by danie było kolorowe ale i szybkie. Po chwili pomyślałam "tortilla" i od razy wybiegłam do sklepu po składniki. Wykonanie kolacji zajęło mi 20 minut - robiąc tortille na kolację od razu miałam gotowe drugie śniadanie do pracy :)

SKŁADNIKI:
  • Tortilla - możecie kupić zwykłe lub z dodatkiem szpinaku / papryki
  • usmażone kawałki kurczaka 
  • ser żółty
  • sałata
  • pomidor
  • ogórek zielony
  • papryka
  • pasta z suszonych pomidorów
  • majonez
PRZYGOTOWANIE:

Kurczaka możecie zamarynować dosłownie w czym macie ochotę, u mnie jest to zazwyczaj mieszanka do gyros, papryka, carry, cała masa ziół, które wpadną mi w ręce wymieszane z odrobiną oleju. Po usmażeniu odkładamy z patelni. Placki tortilli smarujemy majonezem i pastą z suszonych pomidorów (możecie posmarować je również musztardą lub innym sosem). Następnie nakładamy w dowolnej ilości i kolejności (ale jednak tak by dało się potem placki zawinąć;) ) pozostałe składniki. Po nałożeniu wszystkich składników zawijamy tortille i wkładamy je do rozgrzanego tostera by ser i placki tortilli ładnie się zapiekły. Gotową tortille zawijamy w sreberko. Układamy na talerzu i możemy już jeść. 
SMACZNEGO :)

Prawda, że bardzo prosty i łatwy pomysł na śniadanie, obiad lub kolację? Dodatkowo daje dużo możliwości co do zestawienia składników, każdy może dołożyć to co lubi, w większej lub mniejszej dawce.

czwartek, 6 listopada 2014

PIECZARKI FASZEROWANE



Mam dla Was bardzo prosty i szybki w przygotowaniu przepis. Na Halloween wybrałam się na kolacje do znanej Pizzerii gdzie na przystawkę wybrałam właśnie faszerowane pieczarki, były ogromne i przepyszne. Jedząc je doszłam do wniosku, że muszę zrobić je sama w domu, wczoraj spróbowałam i wyszły pyszne ;) Poniżej zamieszczam składniki i sposób przygotowania. 

SKŁADNIKI na 3-4 osoby:

  •  opakowanie duużych pieczarek (ja kupiłam te w biedronce ale jeśli macie targ bliżej to warto osobiście wybrać każdą pieczarkę tak by była duża)
  • bardzo cienkie plasterki boczku (tyle ile macie pieczarek)
  • plasterki sera (tak samo co w przypadku boczku)
  •  oregano lub zioła prowansalskie 

PRZYGOTOWANIE:

Obieramy pieczarki, wykrawamy nóżki pieczarek, w miejsce nóżki wkładamy boczek, na niego nakładamy plasterek sera (można też pokruszyć serem startym na tarce) na ser sypiemy przyprawy. Tak przygotowane pieczarki przekładamy do naczynia żaroodpornego i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C. Po ok 10 minutach zmniejszamy temperaturę do 150 stopni C. Mniej więcej po kolejnych 5 minutach pieczarki powinny być gotowe. Jeżeli chcecie możecie potrzymać je łącznie ok 20 minut w piekarniku, wtedy boczek będzie bardziej wypieczony*. Gotowe pieczarki wyciągamy z piekarnika są pyszne, soczyste pełne "sosiku" wypływającego ze środka. *Można też przesmażyć boczek wcześniej na patelni by był jeszcze bardziej chrupiący. SMACZNEGO! :D



poniedziałek, 12 maja 2014

BURRITO

Burrito - potrawa pochodząca z Meksyku, zazwyczaj wypełniona fasolą, ryżem, oraz mięsem, w Stanach Zjednoczonych dodaje się więcej składników. Ciekawostka: burrito w języku hiszpańskim dosłownie oznacza "osiołek", pochodzi od słowa burro, co oznacza "osioł" :)
Dzisiaj chciałabym zaproponować Wam zrobienie burrito do którego możecie włożyć praktycznie wszystko z lodówki. Proponuję wersję z mięsem mielonym na ostro.

SKŁADNIKI:
  • 0,5 kg mięsa mielonego
  • opakowanie tortilli (korzystałam z tego z biedronki)
  • cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 woreczki ugotowanego ryżu
  • czerwona fasola z puszki
  • kukurydza z puszki
  • pokrojone pomidory z puszki (polecam te z biedronki)
  • ser topiony kremowy (korzystałam z sera "Mazowiecki wędzony") 
  • opcjonalnie sos ostry (korzystałam z Develey sos kebab ostry- ma 7% chilli) 
  • przyprawy: papryka ostra, słodka, pieprz, curry, sól 
PRZYGOTOWANIE:

  • podsmażamy cebulę, oraz pokrojony czosnek dodajemy mięso mielone. Podsmażamy mięso, dodajemy przyprawy tak by mięso było ostre (oczywiście dodajcie tyle przypraw by Wam smakowało, jeśli nie lubicie ostrych potraw, dodajcie tylko sól i pieprz do smaku). Gdy mięso będzie gotowe zmniejszcie gaz, i dodajcie do mięsa soku z pomidorów.
  • Na drugiej patelni podsmażamy na małym ogniu warzywa: pomidory, kukurydzę oraz czerwoną fasolę. Tak by odparować część płynów.  Gdy warzywa będą gotowe dodajemy je do mięsa i zostawiamy wszystko jeszcze na chwilę na małym ogniu.
  • na patelnię od warzyw wkładamy cały ryż smażymy go razem z przyprawą curry (dodajcie tyle by Wam smakowało.)
  • Gdy ryż będzie gotowy łączymy go z warzywami i mięsem, przekładając farsz do miski.
  • placek tortilli kroimy na pół smarujemy go serem topionym, oraz ostrym sosem, nakładamy farsz, zawijamy nasze burrito i zapiekamy w opiekaczu.
GOTOWE :)
Dodam, że farszu wychodzi bardzo dużo, kupiłam dwa opakowania tortilli czyli na 16 burrito i jeszcze farszu zostało na obłożenie zapiekanek.



wtorek, 8 kwietnia 2014

Naleśniki wg Gordona Ramsay’a (trochę przerobione)

Zdarza się, że nie mamy zbyt wiele czasu na przygotowanie i zjedzenie obiadu. Jednym z lepszych pomysłów wtedy są słodkie naleśniki. Każdy z nas zna jeden przepis na to danie. Moje koleżanki jeszcze ze studiów licencjackich robiły je w momentach kryzysowych nawet z samej wody, mąki i odrobiny mleka :)
Dzisiaj proponuję Wam naleśniki podane w inny sposób, mianowicie z uśmiechniętą buźką lub serduszkiem.

Składniki:

  •     300 ml mleka
  •     1-2 jajka
  •     szczypta soli
  •     30 g roztopionego masła
  •     125 g mąki
Osobiście dodaję jeszcze 2 łyżki cukru, łyżkę cynamonu i łyżeczkę kakao 

Przygotowanie:

Wszystkie składniki dokładnie zmiksować. Smażyć na patelni na minimalnej ilości tłuszczu. Na początek łyżeczką nakładamy wzorek jaki ma być widoczny na naleśniku, czekamy chwilę, do zarumienienia wzoru. Po zarumienieniu zalewamy wzór ciastem naleśnikowym i smażymy jak zazwyczaj. Im dłużej smażymy sam wzór tym będzie on bardziej widoczny :) Takie uśmiechnięte naleśniki można podać z miodem, powidłami, lub jogurtem (przynajmniej tak podaje się je u mnie i u mojego narzeczonego.) Jestem ciekawa z czym Wy zajadacie naleśniki :)