Witając jesień, witajmy dynię :)
Dynia jako owoc sama w sobie słodka nie jest. Jednocześnie świetnie pasuje do zup, ciast, muffinek, tart, a nawet jako dodatek do latte, o czym mam zamiar Was przekonać :) Dziś chciałabym zachęcić Was do zrobienia bardzo prostego, pysznego ciasta. W okresie jesiennym jest ono częstym bywalcem w moim domu, ponieważ jest to ulubione ciasto mojego narzeczonego. Zatem zapraszam do pieczenia i smacznego :)
SKŁADNIKI:
- 0,5 kg dyni pokrojonej w kawałki
- 200 g mąki (możecie użyć zwykłej tortowej, lub by ciasto było zdrowsze użyć np. 100 g mąki zwykłej i 100 g mąki razowej)
- 100 g cukru (ponownie może być zwykły lub brązowy)
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 łyżeczki przyprawy piernikowej ( osobiście używam całe opakowanie przyprawy piernikowej ponieważ jest ono dzięki temu bardziej aromatyczne)
- 2 jajka
- 125 ml oleju
- 125 ml mleka (warto mieć więcej mleka w domu ponieważ przyda się dodatkowa ilość do rozgotowania dyni)
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
Pokrojoną dynię wkładamy do garnka, zalewamy do połowy wodą i mlekiem, rozgotowujemy na papkę (dzięki mleku smak dyni jest delikatniejszy). Rozgotowaną dynię odcedzamy i dusimy na puree. W czasie gdy dynia rozgotowuje się, w misce mieszamy suche składniki (warto przesiać mąkę). W drugim naczyniu połączyć jajka, olej, oraz mleko. Przelać je do suchych składników, dodać puree z dyni i wymieszać łyżką. Gotową masę przelać do formy (10 cm x 15 cm) wyłożonej papierem do pieczenia i piec w 210stopniach przez ok. 40 minut. Piszę około, ponieważ w zależności od tego jak soczysta będzie dynia i jak mocno odsączymy puree zależeć będzie czas pieczenia, ciasto powinno być mokre, najlepiej użyć drewnianego patyczka by upewnić się, że ciasto się upiekło. Po upieczeniu ciasto jest mokre, ciężki i pyszne :D