Od kilku lat motywem przewodnim spotkań ze znajomymi są gry planszowe. Jak długo to trwa? Myślę, że będą to z 4 lata. Jak to wszystko się zaczęło? Kilka lat temu na spotkaniu u znajomych ktoś rzucił coś w stylu: "ostatnio dostałem grę, chcecie zagrać?". Zagraliśmy i tak już zostało, później co jakiś czas ktoś wysuwał podobne stwierdzenie, bo jak się okazało gry planszowe są teraz również dla dorosłych. Później tą pasją zaraziliśmy inne grupy znajomych i tak teraz gdzie byśmy się nie umówili każdy ma jakąś fajną grę. Razem ze znajomymi staramy się by w naszych zbiorach gry się nie dublowały (w końcu zawsze można grę pożyczyć).
Jeżeli mogę Wam coś polecić to na pewno PUERTO RICO, CARCASSONNE - które jest dosyć krótkie ale pozwala na grę zarówno w dwie jak i więcej osób. DIXIT - jest świetny ale niestety szybko kojarzy się karty i gra z tymi samymi osobami robi się lekko przewidywalna. Na grupowe wieczory genialna będzie KOLEJKA - czyli powrót do PRL i kolejek zakupowych. Jeżeli szukacie gier ekonomicznych oraz ciut dłuższych to bardzo polecam ORA ET LABORA, AGRICOLA oraz LE HAVRE są to gry droższe ale za to bardzo ładnie wykonane, mają dużo drewnianych elementów a dodatkowo w każdej rozgrywce można przyjąć nowe strategie. Poniżej zamieszczam zdjęcia z niektórych naszych planszówkowych wieczorów.







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz